trening

Sport uzależnia…

Gdyby kiedyś ktoś powiedział mi, że pokuszę się o stwierdzenie, iż sport i aktywność fizyczna uzależnia i można poczuć jej brak, pomyślałabym sobie, że chyba zwariował… :)

Ćwiczenia, bieganie… całe to męczenie się… O NIE !

Uzależnia to czekolada !

Właśnie tak bym wtedy powiedziała. I pewnie dlatego, że tak było kiedyś to teraz walczę z moją nadwagą, ale do pewnych spraw jak widać trzeba dorosnąć, aby je zrozumieć :)

Od kilku miesięcy moja aktywność fizyczna znacznie wzrosła w porównaniu do tej sprzed lat.

Jestem z siebie dumna.

Biegam, ćwiczę na siłowni, ćwiczę w domu, mam swojego osobistego trenera….

Mam lepszą kondycje, nie łapię zadyszki podbiegając do uciekającego autobusu….Czuję się świetnie :)

A o tym, że to może uzależnić przekonałam się na własnej skórze w czasie Świąt Wielkanocnych.

Wróciłam  do domu po całym dniu „nicnierobienia”, siedzenia przy świątecznym stole, jedzenia i patrzenia na jedzenie i poczułam, że chcę się poruszać.

Poszłam biegać po 22:00 wieczorem, było zimno i padał maleńki deszcz…

Nie mogłam w to uwierzyć, że zrobiłam to JA we własnej osobie, bo kiedyś nigdy by się to nie wydarzyło:)

Wszystko przychodzi z czasem, trzeba tylko spróbować i chcieć :)

Polecam wszystkim :)

Diana.

 

dsiemieniecSport uzależnia…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *