zielona-herbata

Bywało lepiej

Rozpoczęłam kolejny etap kuracji ketogenicznej, to już trzeci dzień.

Pozostało jeszcze 7 :(

Piszę to w tym momencie ze sporym żalem, gdyż dopadł mnie dziś straszny głód, przez co moje pozytywne nastawienie lekko się zmniejszyło.

Jednak nie odeszło zupełnie :)

Pocieszam się myślą o tym, co będzie za tydzień,  ponieważ gdy pomyślę, że znów będzie mniej kilogramów, gdy stanę na wadze  – moja motywacja do walki wzrasta :)

Mam nadzieję, że jutro już będzie lepiej, a tymczasem idę oszukać ten niefajny stan  jakąś dozwoloną podczas kuracji herbatką, a do nich należą: zielona, czarna, rumianek, mięta + nieodłączny napój – WODA :) Dobrej nocy!

dsiemieniecBywało lepiej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *